Artykuły
Data dodania: 27 stycznia 2015
Magdalena Pawlica

Ostatki w Śląskim


 

W samej Niegowej, w niedzielę i poniedziałek przed Środą Popielcową, zobaczymy przebierańców zwanych Misiami, którzy opanowują całą miejscowość! W niedzielę mieszkańców odwiedzają Misie młodsze, a w poniedziałek starsze. Misie składają życzenia, posypują obejście sieczką, psocą, zatrzymują ruch uliczny i uganiają się za dziewczętami smarując je „miksturą” na bazie sadzy, która ma ponoć zapewnić urodę. Pod wieczór spotykają się z mieszkańcami na zabawie tanecznej, gdzie dodatkowo pojawiają się rozśpiewani „Cyganie”.

 

Misie, Niegowa 2014, fot. R. Garstka

Misie, Niegowa 2014, fot. R. Garstka


Natomiast w Sygontce, korowód przebierańców zwie się Misinkami i biorą w nim udział nie dorośli, a dzieci, które wybiegają na plac przed domem i krążą w kręgu recytując tradycyjne przyśpiewki. Jeśli nie zostają przyjęte, wysypują nieco sieczki przed drzwi wejściowe lub na schody. Jest to informacja dla wszystkich, że ci gospodarze są niegościnni i skąpi. Trzeba tu podkreślić, że sieczka wysypywana w innym miejscowościach pełni odwrotną funkcję – ma przynieść powodzenie i dostatek.

 

Misie, Mirów 2014, fot. R. Garstka

Misie, Mirów 2014, fot. R. Garstka


Misie, Łutowiec 2014, fot. R. Garstka