Data dodania:  2020-02-25

Wygląd:

Makówki przypominają z wyglądu rozdrobnione ciasto drożdżowe z makiem. Powierzchnia porowata posypana rodzynkami i migdałami.

Kształt:

Zależy od kształtu naczynia, w którym je przyrządzamy – najczęściej okrągły.

Wielkość:

Zależy od wielkości naczynia i ilości składników, z których je przyrządzamy.

Konsystencja:

Konsystencja stała, w dotyku lekko wilgotna.

Smak i zapach:

Smak mleczno-makowy i bakaliowy. Wynika ze składników: mak, ciasto drożdżowe lub białe pieczywo, bakalie i mleko.

Barwa (zewnętrzna i na przekroju) :

Barwa z zewnątrz ciemna – kolor maku, na przekroju barwa marmurkowa, rozjaśniona kolorem pieczywa.

Tradycja, pochodzenie oraz historia produktu:

            Marek Szołtysek w swojej książce Kuchnia Śląska – Jodło Historia Kultura Gwara pisze, że makówki należą do pięciu tradycyjnych potraw wigilijnych, które od 150 lat przygotowuje się na Śląsku. Tradycja śląskiej wieczerzy wigilijnej jest starsza, niż na innych ziemiach polskich.

         W XIII wieku mnich cysterski Rudolf z Rud wspomina w Katalogu magii, że wśród ludu zastawia się stół w „nocy narodzenia Chrystusa”. Na podstawie ustnych przekazów rodzinnych w starych śląskich rodach można stwierdzić, że to, co się jada dzisiaj w Wigilię, jadło się przynajmniej 150-200 lat temu. Jest to możliwe, ponieważ składniki tych produktów to mąka, mleko, cukier, mak, suszone owoce, ziemniaki, groch, kapusta oraz ryba. Wigilia, zwana również na Górnym Śląsku wiliją lub wilią, obfitowała w różne wierzenia, mające na celu zapewnienie sobie i rodzinie zdrowia, pomyślności i wszelkich korzyści oraz przychylności losu, a także dobrej wegetacji rolnej zarówno w okresie zimy, jak i w całym nadchodzącym roku.

          Elżbieta Łabońska w Śląskiej kucharce doskonałej wymienia potrawy przygotowywane na wigilię: W przededniu Wigilii w wielu domach wypieka się ciasta świąteczne takie jak: „sztrucle” z makiem, pierniki drobne w kształcie serc, gwiazdek, rybek, pierniki z marmoladą, ciasteczka ze skwarek, ciasteczka orzechowe, parzy się mak na makówki, moczy suszone grzyby i owoce. W wydaniu tym znajdujemy także przepisy na makówki na wodzie i na mleku. Elżbieta Łabońska przytacza przepis na makówki na wodzie w Ślónskich parszczyniach.

        Wera Sztabowa w książce Krupnioki i Moczka, czyli gawędy o kuchni śląskiej tak pisze o przygotowaniach do wigilii: A cóż to dopiero były za kulinarne przeżycia, gdy zbliżały się święta. Wtedy w całym domu pachniało wszystkimi piernikowymi wonnościami: anyżkiem, cynamonem, wanilią, kolendrą, goździkami, imbirem (…). W wanience pluskały się ryby, w rondlu smażył się na miodzie mak do makówek (…). W tej książce znajdują się również przepisy na makówki opolskie i makówki cieszyńskie.

      Według ustnych przekazów makówki były zawsze najbardziej oczekiwanym daniem na wigilijnym stole. Spożycie makówek zapewniało, że rodzina będzie się trzymać razem, nie rozejdzie się. Podawało się je na samym końcu wieczerzy wigilijnej. Podane wcześniej ilości składników do sporządzenia makówek różnią się od tych stosowanych wcześniej. Rodziny były liczniejsze i zgodnie z tradycją potrawy wigilijne jadło się przez całe święta. A makówek powinno starczyć do rana po drugim dniu świąt. Dlatego przygotowywało się je w wielkich naczyniach w ilościach naprawdę imponujących, tak żeby każdy mógł się najeść nimi do syta.

Twoja ocena:
Ocena: 0.0 (Oddano 0 głosy)
Wyświetlenia:  822